Kto jest kim? Istotne różnice pomiędzy psychologiem, psychoterapeutą, psychiatrą i coachem

Rozpoczynając studia psychologiczne miałam świadomość rozległości obszaru w jaki będę się zagłębiać. Wiedziałam, że istnieje mnogość teorii, przedstawicieli nurtów i eksperymentów dowodzących kto z nich miał rację lub (co gorsza), stawiających między nimi znak równości. Czytając różne artykuły trafiałam na specjalistów od poszczególnych etapów rozwoju psychiki człowieka, ale i tych skupiających się na wybranych elementach, np. podejmowania decyzji, planowania działań, pamięci czy motywacji.

Co natomiast mogę powiedzieć po tych kilku latach wytężonej pracy poznawczej zorientowanej na wspomnianą dziedzinę wiedzy? Po pierwsze, że było warto (mimo chronicznego niewyspania i przekraczania własnych granic). A po drugie, moja świadomość była jednak dość ograniczona. Zdecydowanie. 

Od czasu do czasu nachodzi mnie również myśl o tym, jak osoba która całkowicie nie ma związku z różnorakimi odnogami psychologii, ma się w tym wszystkim połapać. Nie dość, że udało jej się pokonać pierwsze wyzwanie jakim jest poproszenie o pomoc w dość często bardzo intymnym obszarze, to jak to mówią – biednemu zawsze wiatr w oczy. A w tej sytuacji, nawet nawałnica. 

Korzystając zatem z wyjątkowej możliwości jaką jest wolny od codziennych obowiązków weekend, postanowiłam sama przeprowadzić mały eksperyment i wcielić się dzisiaj w osobę poszukującą wsparcia. W ramach wsparcia społecznego, wykorzystałam oczywiście cudowne narzędzie nowoczesności jakim jest wyszukiwarka Google’a: 

Zaczynam wpisywać hasła: 

            🔹 Czym różni się psychiatra od psychoterapeuty?
            Wynik wyszukiwania: około 133 000 wyników w 0,47 sekundy.

           🔹 Kim jest coach?
            Wynik wyszukiwania: około 546 000 wyników w 0,59 sekundy.

           🔹 Jaka jest różnica pomiędzy psychoterapeutą a psychologiem? 
            Wynik wyszukiwania: około 1 010 000 wyników w 0,51 sekundy (!). 

Podsumowując i jednocześnie cytując klasyka: nie ma lekko. Tym bardziej, że w większości źródeł poskąpiono jakiejkolwiek bibliografii. Skąd zatem mam wiedzieć, że te informacje to nie jakieś pomówienia i plotki? 

Postanowiłam zatem zmienić ten stan rzeczy. Poniżej krótko acz treściwie, o głównych różnicach pomiędzy psychologiem, psychoterapeutą, psychiatrą i coachem.

 

Diagnostyka, teoria i praktyka – pierwsza linia

Psycholog, to osoba która ukończyła 5-letnie studia magisterskie z zakresu psychologii. W tym momencie nie ma studiów licencjackich z jej zakresu. Jedyną możliwością skrócenia czasu nauki są 3,5 letnie studia dla magistrów obecne w ofercie Uniwersytetu SWPS. Aby się jednak na nie dostać, należy już mieć ukończone inne studia wyższe z zakresu nauk humanistycznych. 

Psycholog dzięki wyposażeniu w dużą dawkę wiedzy z zakresu psychologii poznawczej, społecznej, ogólnej czy biologicznego rozwoju człowieka, jest w stanie wyjaśnić teoretycznie jakie mechanizmy w psychice człowieka odpowiadają za zaobserwowane zachowanie. 

Psycholog jest w stanie diagnozować zgłaszające się do niej osoby pod kątem osobowości, inteligencji czy konkretnych zaburzeń (aby móc przekierować dalej). Należy jednak pamiętać, że aby psycholog mógł operować odpowiednim kwestionariuszem do pomiaru wyznaczonego obszaru, musi kupić test w wydawnictwie. Niekiedy kupno takiego testu wiąże się z przejściem dodatkowego szkolenia. 

Psycholog może również występować jako biegły w sprawach sądowych (np. podczas spraw rozwodowych). Czy wykorzystywać swoją wiedzę dotyczącą procesów grupowych, negocjacji czy mediacji w środowisku biznesowym. 

Psycholog pod żadnym względem nie jest upoważniony do przeprowadzania jakichkolwiek form terapii, chyba że ukończył dodatkowo dedykowaną szkołę (o nich będzie nieco niżej). 

Można by powiedzieć, że psycholog jest pierwszą linią pomocy, do której warto się zgłosić, aby otrzymać wskazówki co robić dalej. 

 

Na kozetce u Freuda 

To może od razu uspokoję – klasycznych gabinetów psychoanalitycznych z kozetką i siedzącym za nią psychoteraputą jest już bardzo niewiele. A jeśli ktoś chce ich uniknąć, wystarczy wybrać każdy inny nurt niż też wyżej wspomniany. 

Psychoteraputa nie musi być psychologiem z wykształcenia, choć jest to rekomendowane i w większości wymagane przy rozpoczęciu szkolenia psychoterapeutycznego.

Bogdan de Barbaro tłumacząc istotę psychoterapii samej w sobie cytuje w napisanym przez siebie rozdziale o Podstawach Psychoterapii (w: Psychiatria (2018), s. 575) Prochaską i Norcrossa (2006), jako: …świadome i zamierzone zastosowanie metod klinicznych i postaw interpersonalnych, wywodzących się z uznanych zasad psychologii w celu pomagania ludziom w modyfikacji ich zachowań, procesów poznawczych, emocji i/lub innych cech osobowych w kierunku korzystający z terapii uważają za pożądany”.

Wyszczególniamy terapie krótko- i długoterminowe więc nieprawdą jest założenie, że każda terapia trwa pół dorosłego życia. 

Długość trwania, częstotliwość spotkań, styl pracy terapeuty oraz same założenia na temat występujących objawów czy niedogodności a nawet stosowanie sformułowania “Klient” czy “Pacjent” zależne jest od nurtu. Wyszczególniamy na ten moment pięć najbardziej powszechnych podejść terapeutycznych, tj.: psychodynamiczny (sięgający do roli popędów i korzeni freudowskich), poznawczo-behawioralny (CBT), humanistyczno-egzystencjalny (m. in. Gestalt), systemowy (to w nim odbywają się terapie rodzinne) oraz integracyjny (łączy założenia z różnych nurtów). 

Więcej o powyższych nurtach będzie można przeczytać w osobnym wpisie.

Wybierając psychoteraputę warto sprawdzić nie tylko opinie na znanym lekarzu czy dedykowanym portalu, ale również (a nawet przede wszystkim!), czy ukończył akredytowaną szkołę psychoterapii.

Jednocześnie chciałabym od razu przestrzec przed podejściem, o którym od czasu do czasu słyszę, a które krytykowane jest przez środowisko psychoterapeutów (klik!).

 

Biały fartuch

Psychiatra to osoba, która ukończyła studia medyczne. Diagnozuje w oparciu o aktualne klasyfikacje chorób i jest w stanie przepisać leki. 

Co ważne, nie każdy obszar czy problem, z którym zgłosimy się do psychiatry będzie wymagał leczenia farmakologicznego, więc może się zdarzyć, że w tym wypadku poleci on nam wizytę u psychoterapeuty (np. zmiana myśli automatycznych). Natomiast może się wydarzyć, że psychoterapia powinna odbywać się w tym samym czasie, w jakim będziemy przyjmować leki (np. w leczeniu depresji). 

Wśród psychiatrów zdarzają się również osoby z wykształceniem psychoterapeutycznym. 

Psychiatra ze względu na swoje medyczne wykształcenie zajmować się będzie m. in. neurologicznym podłożem zaburzeń zachowania czy funkcjonowania w życiu codziennym oraz skutkami wszelkich urazów a także gospodarką hormonalną. 

 

Przede wszystkim potencjał

Zacznijmy od tego, że coach oczywiście coachowi nie jest równy. Działalność osób działająca w tym obszarze, jest regulowana poprzez międzynarodową federację, działającą również w Polsce – International Coach Federation.

Bardzo dobrym zobrazowaniem różnicy pomiędzy psychologiem/psychoterapuetą/psychiatrą a coachem jest to, że ten ostatni działa wyłącznie na potencjale osoby, która się do niego zgłasza. Wszystkie pozycje wcześniejsze, są w stanie skupić się na deficytach i zminimalizować bądź usunąć ich negatywnych wpływ. 

Jak czytamy na oficjalnej stronie Towarzystwa, coaching:  w pełni wykorzystuje potencjał, kompetencje i umiejętności klienta. Wyróżnia się coaching indywidualny, grupowy oraz zespołowy. 

Podczas pracy z coachem definiuje się konkretny obszar pracy, kontrakt dotyczący kolejnych spotkań oraz definiuje mierzalny i realny do osiągnięcia cel. 

Miliony pytań bez odpowiedzi? 

Ufff i tak to właśnie wygląda. Rozpoczynając prace nad tym artykułem myślałam o wpisie stosunkowo krótkim, jednak rzeczywistość okazała się inna i jak widać zrewidowała moje plany. Mam jednak głęboką nadzieję, że podane wyżej informacje spełnią swój cel i rozświetlą nieco zawiłości psychologicznej (i nie tylko) nomenklatury. A jeśli w Waszych głowach pojawiły się jeszcze inne pytania czy wątpliwości, już teraz zapraszam do kolejnych wpisów. Będzie o wątpliwościach związanych z wizytą u psychoterapeuty a także nieco więcej o konkretnych nurtach. 

 

 

BIBLIOGRAFIA: 

  1. Jarema M. (red. naukowa). (2018). Psychiatria (wyd. 2, III dodruk). Warszawa: PZWL 

Comments are closed.